Fishnet tights | Street Style

Nigdy dotąd nie były w moim stylu. Zawsze kojarzyły mi się wulgarnie. Tak, używam „wielkich" słów, ale nie wiem, jak mogłabym to inaczej opisać. Ten trend zauroczył mnie niespodziewanie. Ogólnie, wiosna nigdy nie była moją ulubioną porą roku, obecny sezon panujący w modzie zmienił jednak moje nastawienie. Zakochałam się i teraz ciężko mi nawet myśleć o innych. Kabaretki. To o nich mowa.
Trzeba na nie naprawdę uważać. Zły krój sukienki, nieodpowiednia długość i wyglądamy wulgarnie. Mimo to, sądzę, że są wspaniałe. Dodają charakteru każdemu zestawowi, stają się przysłowiową kropką nad „i". Myślałam, że nie zdecyduję się na zakup modelu o luźnym splocie, jednak po długich poszukiwaniach wzięłam to, co było na stanie. I nie żałuję! Według mnie, prezentują niesamowicie ciekawie. Moja historia to kolejny dowód na to, jak bardzo zmienne są kobiety. 😉
Bluzka/Blouse - Tchibo
Sukienka/Dress - Vintage
Kabaretki/Fishnet - Ch.C.H. „Sasa"
Buty/Shoes - Deichmann

Comments

  1. Mnie kabaretki też przypadły do gustu ;) Ładnie wyglądasz! Ja nie odważyłabym się założyć ich do spódnicy, a jedynie pod spodnie z dziurami :)
    http://gingerheadlife.blogspot.com

    ReplyDelete

Post a Comment