Hobby. What it means?

By rozwinąć w sobie pasję wcale nie trzeba wiele. By robić to co lubimy niekoniecznie musimy być w posiadaniu drogiego, profesjonalnego sprzętu - często wystarczy to co pod ręką. Bo przecież liczy się to, aby hobby sprawiało nam radość i motywowało do dalszych działań. Niezależnie od tego co kto lubi.
Odkąd pamiętam interesowałam się modą i tym co z nią związane. Jako dziecko lubiłam bawić się w projektantkę rysując niezdarne kreacje na marginesie zeszytu. Rysując postacie z reguły najbardziej skupiałam się na stroju.
Kilka lat temu odkryłam blogi modowe. Od tego czasu zapragnęłam mieć swój własny. Długo nie mogłam się jednak na to zdecydować. W końcu stwierdziłam, że nie mam nic do stracenia. Chociaż od tego czasu blogi bardzo się rozwinęły, a ja nie mam dobrego aparatu, w dodatku moja szafa jeszcze niedawno świeciła pustkami postanowiłam spróbować. I wprost to pokochałam. Nawet jeśli fotografie nie należą do szczególnie wyraźnych, wybieranie ubrań m.in. po to, aby  uwiecznić je na zdjęciach sprawia mi niebywałą radość. Robię to w zasadzie dla samej siebie. I to jest chyba istota hobby - robisz coś bo lubisz, bo chcesz to robić dla samego siebie, nie dla oklasków, czy nagród. 
Mam nadzieję, że wraz z nadejściem wiosny rozwinę się w blogowaniu. W końcu, możliwość robienia zdjęć na zewnątrz i to bez grubego płaszcza to wspaniała okazja. Już nie mogę się doczekać, 😊
Mam na sobie/I am wearing:
Marynarka/Jacket - Chińskie Centrum Handlowe
Futrzany golf/Fuzzy turtleneck - Second Hand
Zamszowe spodnie/Suede trousers - Second Hand
Buty/Shoes - Chiński Market